12/21/2013

Makijaże i życzenia - zbiorczy post ;)

Hej. W tym tygodniu wiele się działo (praktyki - telewizja, jasełka oraz szkoła), że nie miałam czasu wykonać nowych makijaży na bloga. Dzisiaj dodam tylko wybrane zdjęcia. Jutro mam kolejne zajęcia w szkole oraz wyjeżdżam na święta do domu. Co prawda wracam do Trójmiasta na Sylwestra, ale nowe notki już w 2014 roku. 


Ja w akcji, wesołe Jasełka - Spatif Sopot. Makijaż łowiczanek bardzo odważny i przerysowany ;) 


A teraz czas na dzisiejsze ćwiczenia


Tradycyjne smokey eye 


Makijaż dzienny. Dziękuje bardzo cudownej modelce Wiktorii 

A wam życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku 2014 ;) 

12/15/2013

Makijaż sylwestrowy - klasyczny look wykonany nową paletką Lovely

Hej. Tak jak obiecałam ostatnio dzisiaj makijaż wykonany nową paletką Lovely nude make up kit, o której pisałam już tutaj. Moja pierwsza propozycja sylwestrowa jest dla osób, które nie lubią brokatów i innych błyskotek na oku. Ja postawiłam na klasyczny makijaż - ciemniejsze oko oraz czerwone usta i mocna kreseczka. Całość dopełniły sztuczne rzęsy ;) Nowa paletka firmy Lovely spisała się znakomicie i jestem zadowolona. Myślę, że z dobrą bazą cienie będą się ładnie trzymały. Użyłam jedynie pigmentu z Kobo w celu mocnego rozjaśnienia kącików. 

Moja luźna inspiracja to - old hollywood glamour 


A teraz ja ;) 




LISTA
  • Podkład Rimmel wake me up oraz puder Kryolan
  • Róż do policzków Flormar terracotta
  • Sztuczne rzęsy Oriflame oraz klej duo czarny i wodoodporny (i taki polecam właśnie na sylwestra)
  • Paletka Lovely nude make up kit oraz pigment Kobo Sea shell
  • Kredka do ust Flormar 233 - czerwona oraz szminka Bourjois 31 trendy rouge 
  • Tusz do rzęs - Lovely pogrubiający 
Co sądzicie o takiej propozycji? 

12/14/2013

Limitowana edycja Catrice plus inne ;)

Dzisiaj troszkę taki zbiorczy post - czyli wszystko i nic ;) Najpierw mała zapowiedź, że mam wolne, ale z makijażami zbieram się jak sójka za morze. Narzekam oczywiście na brak weny, światła i pogody. Jutro postaram się coś wyczarować ;) A teraz mały zachwyt nad kolekcją Catrice - lata 20, którą widziałam w drogerii Naturia w Gdańsku (niedaleko kina Krewetka). Gdyby nie fakt, że mam wiele świątecznych wydatków skusiłabym się na więcej. Ale będę już polowała na wszelkie nowości, fanką zostałam! A jest warto ;) Zaczynam od kolekcji, która pasuje w sam raz na sylwestra. 





A ja skusiłam się na


Jest to żel nabłyszczający z brokatem. Testowałam już go i produkt jest dość trwały. Idealny do rozjaśniania kącików oczu ;) Ale nie jest to taki typowy eyeliner 

Przy okazji skusiłam się na promocję wybranych cieni firmy KOBO. Wybrałam taki przybrudzony róż, już nie mogę się doczekać makijażu z tym cieniem 


A na sam koniec polecam wam bardzo kanał tej dziewczyny - kolejna makijażowa artystka ;)

 

Niech mnie ktoś zmobilizuje do pracy ;) 

12/09/2013

Charakteryzacja - ćwiczenia, kolejna porcja zdjęć ze szkoły ;)

Dzisiaj mam kolejną porcję zdjęć z ostatnich zajęć ;) Ciekawe - zapraszam do oglądania. Ciąg dalszy moich zmagań w szkole charakteryzacji. 


Zaczynam od oparzeń - moja praca na ręce Dominiki (ta z tatuażem ;), natomiast moją ręka oparzona przez Dominikę


No i oczywiście subtelnie rozcięłam nos


A teraz czas na leśnego dziada, inspiracją była dla mnie postać z mitologii słowiańskiej zwana Leszym bądź Borowym, czyli opiekunem lasu


To jest ta sama modelka dla porównania 


A jeszcze na koniec bardzo trudny, a wydaje się zupełnie inaczej makijaż Gejszy - tym razem również wykonanie na deski teatru, czyli mocno ;) 



Dziękuje za uwagę i zawsze zapraszam, wkrótce nowe makijaże ;) 

12/06/2013

Nowa paletka Lovely - nude make up kit

Wczoraj na jednym z blogów zauważyłam ciekawą i nową paletkę z firmy Lovely. Jak do tej pory tusze do rzęs tej firmy jeszcze mnie nie zawiodły, a przyszedł już czas na wypróbowanie cieni do oczu. Nic szczególnego - nowa paletka, ale ... no właśnie ;) Jak zobaczycie na zdjęciach jest ona wzorowana na słynnej paletce Naked! Przypadkowe - nie sądzę! Jak określiła jedna z blogerek to wersja "Naked dla ubogich" ;) Dzisiaj w Rossmannie znowu mnie zadziwiła, gdyż była już ostatnia, a pani mnie poinformowała, że szybko się sprzedają. Pierwsze koty za płoty, zamierzam testować cienie w codziennym makijażu, jak starczy czasu to i na bloga coś zmaluje po testach i więcej napisze. Teraz tylko zdjęcia i pierwsze poztywne wrażenia. Cena samej paletki to niecałe 12 zł!


Jeszcze dla przypomnienia paletka Naked 2, do której ślinię się już od dłuższego czasu, ale obecnie są ważniejsze wydatki. Porównajcie sobie jednak gamę kolorystyczną. Jak dla mnie firma Lovely bardzo, ale i to bardzo się zainspirowała. 


Opakowanie plastikowe jest niestety słabej jakości i trzeba uważać


 Pacynka jest totalnie do niczego, nie będę jej używała


Cienie z bliska


PIERWSZE WRAŻENIA: cienie w miarę ciekawe i dobre w tak niskiej cenie. Jeszcze nie wiem jak są trwałe i jak będą się prezentować na oku. Cienie matowe są troszkę za słabe, ale jakoś można to przeżyć, bo metaliczne są dość mocne ;) Będę testować ;) 

A wy co o niej sądzicie? 

12/05/2013

Moje małe internetowe odkrycia ;)

Ponieważ dzisiaj mam wolny dzień, naszło mnie na kolejny post, tylko tym razem bardziej luźny. Obserwując wiele blogów i oglądając vlogerów zauważyłam, że dzielą się swoimi odkryciami oraz inspiracjami miesiąca. Poczyniłam małe kroki w tym celu i również opiszą co mnie zafascynowało w ostatnim czasie. Nie planuję jednak, że będą to jakieś systematyczne notki. Po prostu jak coś mnie najdzie i znajdę, podzielę się chętnie z wami ;) Czekam również na wasze propozycje. Świat jest zbyt duży, żeby jedna osoba miała go ogarnąć. Po za tym ostatnio dni są coraz krótsze, a ja nie posiadam studyjnych warunków na razie do robienia zdjęć makijażom, kiedy jest ciemno, więc muszę zadowolić się towarzystwem książek i internetem.  

1. Mr Vintage - rzeczowo o modzie męskiej

Wszystko zaczęło się od książki, a raczej recenzji na kanale Radzkiej. Oczywiście pozycja wylądowała na mojej liście zakupów, a samego bloga czytam już od deski do deski - miesiąc po miesiącu. I jestem oczywiście zafascynowana poziomem, a raczej profesjonalizmem, tak jakbym przeglądała co najmniej męskie wydanie Vogue. Dużo informacji, ale pisanych konkretnym i rzeczowym językiem. Chcesz wiedzieć więcej o modzie męskiej? Tam się dowiesz. Teraz mam ochotę na papierowe wydanie ;) Polecam!  


Zostawiam to waszym oczom - bo nie wiem jak komentować te prace. Geniusz ;) Moja kolejna wielka inspiracja i autorytet makijażowy (mam ich troszkę na liście ;) 



Nietypowy blog o modzie, bo cofamy się w czasie. Uwielbiam już od dłuższego czasu tam zaglądać ;) Autorka bloga nie tylko jest zafascynowana okresem 1920 - 1960 w modzie, ale również stylem życia, czy wystrojem wnętrz - polecam, działa jak wehikuł czasu. Uwaga! Organizuje również Pin up & Burlesque party w Łodzi - moje klimaty, aż chciałoby się tam być!



Strona, która łączy artystów profesjonalnych i amatorów z całego świata. Ogrom prac, grafik, a nawet makijaży, każdy znajdzie coś dla siebie. Jak ktoś jeszcze nie zna tej strony to polecam! Również mam tam swoje konto ;) http://magdarock.deviantart.com/  Można tam poszukać inspiracji, a tego akurat nie brakuje ;) 


Chcecie coś polecić - piszcie w komentarzach. Ja również będę się starała w przyszłości rozbudowywać bardziej te posty ;)  ale teraz muszę kończyć pewien projekt. W weekend mam zajęcia z charakteryzacji i myślę, że będą nowe prace i zdjęcia ;) 

12/01/2013

Makijaż wieczorowy - złoto i fiolet

Dzisiaj chciałabym zaprezentować moją propozycję makijażu wieczorowego z wykorzystaniem nowego cienia z firmy Inglot, o czym wspominałam w ostatnim poście. Sam kolor bardzo mnie urzekł i na pewno nieraz wykorzystam go w makijażu ;) Pokusiłam się również o modne w tym sezonie fioletowe usta. Makijaż jest idealny na zbliżające się już małymi krokami święta. 


Oczywiście robiąc zdjęcia zrobiłam błąd, cały czas przymykałam oczy. Niestety zmyłam makijaż jak uświadomiłam sobie głupotę jaką uczyniłam ;) I nie widać fioletowego cienia na dolnej powiece! 


LISTA 


Złoty pigment w kąciki, aby nadać błysku i rozjaśnić. Dodatkowo fioletowa kredka z Lovely na usta! jako baza, a następnie szminka. 
Użyłam również: podkład Rimmel Wake me up i puder Kryolan. Brwi natomiast poprawiłam cieniem z jakieś paletki Sleek (czyli co tam miałam pod ręką). 


A na koniec troszkę nietypowa propozycja biżuterii do tego makijażu. Tutaj akurat kamyczki z I'am. 
Piszcie co sądzicie, jestem przygotowana na wszelkie uwagi ;) 

11/28/2013

Małe szaleństwo zakupowe ;)

Dzisiaj kilka krótkich recenzji ostatnio zakupionych produktów. Oczywiście nie obyło się bez okazji w Rossmannie - 40% zniżce na produkty do makijażu, ale bez szaleństw. Wybrałam tylko te rzeczy, których nie planowałam kupić ;) 


Cudowne, brokatowe, mieniące się lakiery z firmy Lovely. Cena coś 3 zł w ofercie promocyjnej


Z bliska - ten jasny jest niczym anielski ;) Zielony idealny na szaleństwa sylwestrowe


Tutaj akurat cień zakupiony na stoisku Flormar. Fiolet - cena 9 zł. Na pewno niedługo makijaż z jego użyciem 


Cień ogólnie jest bardzo delikatny 


I oczywiście moje ukochane tusze z firmy Lovely. Tutaj kupiłam akurat ten niebieski - Spectacular Me - w promocji coś ponad 5 zł. Zakupiłam również kredkę fioletową również z tej firmy do ust i oczu. Jednak zapomniałam zrobić zdjęcia ;) 


Ten tusz to jest mega pozytywne zaskoczenie. Bardzo tani a bardzo dobry. Tusz pogrubia rzęsy, nie sklejając ich. Naturalny efekt - oczywiście nie spodziewajcie się mega rzęs! Sama szczoteczka również rewelacyjna. Mnie ten tusz nie uczula. 


Mega duże zaskoczenie - podkład Rimmel Wake me up (podkład rozświetlający). Cena regularna 40 zł, ja kupiłam dzięki zniżce za 25 zł. Idealny, wtapia się w skórę, nie tworzy tzw. maski! Długo się utrzymuje na skórze, a buzia aż promienieje. Cudo! Mam cerze mieszaną, a podkład bez bazy się utrzymuje cały dzień. Zobaczę tylko jak jest wydajny ;) 


I jeszcze cień z Inglota takie złoto wpadające w miedź (114). Niedługo również makijaż ;)
A teraz pół żartem, pół serio, robiąc ostatnio zakupy złapałam się na tym, że jestem fanką mądrych ptaków jakimi są sowy ;) A jak!


Takie cuda ;) Czapka i rękawiczki z Pepco, jak i reszta, czyli skarpetki i naszyjnik. Poduszka również z sowami tylko, że z Ikei. Przygarniam sowy ;) 

Przepraszam za ewentualne błędy, jest późno i jestem zmęczona 

11/25/2013

Jedna kobieta - wiele twarzy ;)

Dzisiaj po dość dłuższej przerwie (a jeszcze zapowiada się kilka takich, przepraszam), nietypowy post. Oczywiście chce bardzo podziękować cudownej modelce Wiktorii, która użyczyła swojej twarzy na ćwiczeniach z charakteryzacji. Bo właśnie ukaże wam wiele oblicz tej samej dziewczyny ;) 


Na początek Wiktoria w delikatnym smokey eye, mojego wykonania ;)


Jej wysokość Kleopatra ;) 


Siniaki, otarcia, oparzenia po substancjach chemicznych, rany i zadrapania, czyli co ja jej zrobiłam ;) 


To były pierwsze ćwiczenia - więc efekt średni, a kombinowałam, że wszystkim co możliwe ;) 


Dziadówka (charakteryzacja przesadzona bo teatralna - w sam raz dla teatrzyku dla dzieci)


Ja i moje dzieło 

11/20/2013

Moja odważna propozycja na andrzejki ;)

Dzisiaj chciałabym zaprezentować dość odważna wersję makijażu wieczorowego (nie wiem jak to przyjmiecie i ocenicie). Już od dłuższego czasu byłam ciekawa efektu, kiedy połączy się ciemne oko z czerwonymi ustami. Jak wyszło? Zobaczcie 


Tak przy okazji inne propozycje mocnego makijażu oka w połączeniu z czerwienią ust


A teraz czas na mój makijaż ;) 



LISTA:
  • Podkład Sephora ivory oraz puder Kryolan
  • Eyeliner Kryolan black
  • Tusz do rzęs Lovely pump up mascara
  • Cienie Inglot: 453, 504, 65, 143, pigment Kobo silver smokey
  • Szminka Bourjois rouge
  • Konturówka do ust czerwona Flormar