7/31/2013

Trendy jesień-zima 2013/2014 krótki przegląd

Hej. Dzisiaj wracam z drugą i troszkę dłuższą częścią poświęconą przyszłym trendom. Wczoraj zaprezentowałam wam pewne tendencje w makijażu. Jak wygląda to z resztą (kolorystka, biżuteria, czy fryzury - zapraszam dalej do czytania). Nadchodzący sezon będzie obfitował w kontrasty, co pokazały już na całym świecie pokazy - od Nowego Jorku przez Londyn do Paryża. Czego zatem się spodziewać? Wieloznaczność pomiędzy tym co męskie, a tym co typowo kobiece, delikatność, ale zarazem bogactwo, przeszłość i teraźniejszość. Właśnie te kontrasty odzwierciedlają w pełni różnorodność naszych czasów. Zapraszam na przegląd:) 

1. Fascynacja granatowym. Ciemny, intensywny granat będzie pożądanym w sezonie jesień-zima. Nie będzie również brakowało fioletów, klasycznego niebieskiego, szafiru oraz zieleni (tzw. butelkowej). Czyli królować będą typowe ciemne kolory. Na pokazach wyróżniał się kolejny ciemny kolor - burgund. 


2. Futra - nie tylko te klasyczne, ale również egzotyczne. Na pokazach w Nowym Jorku futra zdominowały wszystko. Pomieszanie stylu disco z etno, wielokolorowe i szalone. Czyli nie zaszkodzi troszkę ekstrawagancji na długie zimowe wieczory. 


3. Tweed. O osobach lubiących bardziej klasyczne rozwiązania projektanci nie zapomnieli. Na pokazach pojawiło się wiele form, w których odnalazła się ta szkocka wełniana tkanina. 



4. Tartan to kolejna propozycja projektantów. 


Szykujcie się na wszelkie koszule w kratkę:)

5. Grunge wraca w wielkim stylu. 


Czego możemy się jeszcze spodziewać? Ecru


A także wzorków, wydruków na koszulach, czy nawet tzw. powiększonych ramion. Jest w czym wybierać, a to tylko mały przegląd jaki przygotowałam. Dla chętnych polecam zagłębienie tematu. Co z biżuterią? Na pewno czas delikatnych pereł minął, a ich miejsce zajmą konkretne duże ozdoby (na pokazach nie brakowało dużych, złotych i masywnych łańcuchów), czyli zatem przesadna biżuteria. Mnie osobiście urzekły bogato zdobione korony oraz kolczyki - krzyże w stylu bizantyńskim z pokazu Dolce & Gabbana


Cudowna królewska biżuteria. 

Co z fryzurami? Od minimalistycznych akcentów do punkowych inspiracji. Czyli każdy znajdzie coś dla siebie. Co zatem wybieracie? 

7/30/2013

Trendy jesień-zima 2013/2014 - makijaż

Hej. Nie chcę znowu być spóźniona z  tematem, ale już powoli oswajamy się z nowymi trendami na jesień-zimę 2013/2014. Opiszę zatem nadchodzące tendencje w makijażu, ale przestrzegam przed ślepym naśladownictwem. Warto wybrać to co nam najbardziej się podoba i pasuje. Czego należy się zatem spodziewać? Mocnych kresek niczym Kleopatra, czy przerysowanych brwi? Ale po kolei. Mocno zaznaczone i wymodelowane brwi jako główny akcent. Nie potrzebujemy zatem podkreślać mocno oczu, czy ust. Wystarczy podkład rozświetlający na twarz i delikatny błyszczyk na usta. Poranna toaleta o wiele łatwiejsza. Jeśli jednak nie odpowiada Ci przesadne podkreślanie brwi, na pewno ucieszy fakt, że wszelkie mocne kreski eyelinerem są dozwolone, a nawet kropki, na pokazach pojawiły się nawet metaliczne kreseczki. Co dalej - dla leniwych kolejna propozycja tzw. niedokończony, bądź niedbały smokey eye. Jakie kolory będą królowały na powiekach w nadchodzącym czasie? Burgund (cudowny kolor, który pokochali nie tylko wizażyści ale i projektanci), biel i czerń (klasyka), porcelanowa morela, lawenda i miedź. Na wybiegach również pojawiła się odważna propozycja dla naszych ust - dwukolorowe. Istne szaleństwo:) Będzie zatem futurystycznie, odważnie ale i również naturalnie. To tylko taki mały i szybki przegląd. 
Dom mody Gucci i ten cudowny burgund na oczach
Delikatne i piękne kreseczki na oczach
naturalny look - morela
Ciekawa propozycja dla odważnych
I mocno podkreślone brwi

Makijaż i stylizacja - arbuz

Dzisiaj prezentuje jedną ze szkolnych sesji zdjęciowych o tematyce słodko-kwaśnej. Po długich poszukiwaniach inspiracji wybrałam arbuza. Dlaczego? Sama nie wiem. Po zakupie wielkiego owocu, przyszykowałam się do wykonania biżuterii ze skórki. Efekt? Nie wiedziałam, że aż tak będzie ciężko. Mimo wszystko sesja udała się dzięki cudownej modelce - Agacie (link do konta maxmodels). 



Makijaż oka - mały eksperyment:)

Dzisiaj postanowiłam wykonać mały eksperyment. Stworzyć makijaż pod wpływem chwili, bez zastanawiania się nad doborem kolorów. Wybierałam pod wpływem emocji pierwsze kolorki jakie miałam pod ręką - efekt? Sami oceńcie. Makijaż wykonany jednym pędzelkiem oraz cieniami firmy INGLOT i W77, tusz do rzęs Bobbi Brown. 




Powstał nowy kolor z wymieszanych cieni:) Nie zawsze wszystko musi być dokładnie zaplanowane.

7/29/2013

Moda w filmie - lata 60 część 2

Obiecałam jakiś czas temu krótki przegląd filmów, które stały się inspiracją w świecie mody. Wracam dzisiaj z drugą częścią tego krótkiego artykułu. Moda w filmie - lata 60 (tutaj część 1 z makijażem inspirowanym Polly Maggo). Nie będę tutaj umieszczała moich recenzji ani streszczeń filmów. Zachęcam zainteresowanych do obejrzenia - bo jaki jest sens umieszczać tylko wybrane zdjęcia? Trzeba zobaczyć i poczuć magię obrazu, a potem zastanowić się, jakie jeszcze elementy filmu stały się modne, nawet do chwili obecnej.  


W 1960 roku na ekranach pojawił się film Świat Suzie Wong, który opowiada historię burzliwego romansu angielskiego artysty z niezwykle piękną chińską kurtyzaną. Co zasługuje na uwagę? - na pewno kostiumy. Hongkong w tym czasie powoli staje się ważnym miejscem produkcji dla świata mody. Swoją sławą na świecie cieszy się również tradycyjny chiński strój zwany Cheongsam, w którym podziwiamy bohaterkę. 


W 1961 roku pojawia się film Zeszłego roku w Mareinbadzie. Co tutaj stało się modową inspiracją? Fryzura głównej bohaterki, a raczej charakterystyczne strzyżenie na chłopczycę. 


Śniadanie u Tiffany'ego jest już klasykiem, a czarna sukienka Holly marzeniem wielu kobiet, aż do dzisiaj:) sama zaś Audrey Hepburn ikoną stylu i mody.


Warto to też wspomnieć film, który nie jest inspiracją, ale opowiada o życiu fotografa mody. To Powiększenie z 1966 w reżyserii M. Antonionego. Główny bohater, który jest fotografem, uwiecznia swoim aparatem scenę morderstwa. Film ciekawy, polecam i więcej szczegółów nie zdradzę. 



W przygotowaniu część 3 oraz kilka kolejnych mini artykułów o strojach, modzie i makijażu. W planach mam opracowanie z teorii koloru w filmie - żółty oraz pomarańcz, kostiumy z filmu Priscilla, królowa pustyni oraz wiele innych (w tym trendy w makijażu na jesień-zimę 2013-2014). 
Przepraszam za małe błędy, ale pisze posta już późnym wieczorem. Pomijam fakt, że godzina w stopce znowu będzie inna. Ktoś wie, jak poprawnie ustawić czas na blogu? Co chwilę zmienia mi się:)

Moja kolekcja pędzli - dla początkujących

Chcę zaprezentować moją małą kolekcję pędzli do makijażu, którą oczywiście systematycznie będę powiększała.

Pędzle, które kupiłam:
  • HAKURO H55 - używam do nakładania pudru. Pędzel jest wykonany z miękkiego włosia syntetycznego. Idealnie nadaje się do pudrów sypkich, prasowanych, czy produktów mineralnych. Polecam.
  • HAKURO H21 - z tlenionego włosia kozy (wiem dziwnie brzmi) idealny do bronzerów, róży i rozświetlaczy. 
  • INGLOT 21T - wykonany z syntetycznego włosia taklonu do podkładów i baz korekcyjnych. Niezły.
  • SEPHORA Classic Concealer Brush 46 - jak sama nazwa wskazuje idealny do wszelkich korektorów (ten najbardziej pomarańczowy na zdjęciu). 
  • SEPHORA 21 - duży pędzelek do nakładania cieni na całą powiekę z naturalnego włosia. Jak dla mnie idealny:) Można nim również cieniować zagłębienie powieki.
  • HAKURO H77 - pędzel z włosia naturalnego, służy do rozcierania cieni. Średni, kłuje mnie.  
  • HAKURO H70 - pędzel również z włosia naturalnego do nakładania cieni. Sprawdza się.
  • INGLOT 80HP - tzw "kulka", wykonany z mieszanki włosia naturalnego (kucyka i wołu). Ładnie blenduje cienie.
  • INGLOT 13P - maluteńki pędzelek do nakładania cieni. 
  • HAKURO H85 - skośny i cieniutki pędzelek do wykonywania kresek i modelowania brwi.
  • SEPHORA 61 do ust. Bardzo fajny:)
A teraz pędzle, które otrzymałyśmy w szkole (po zakończeniu roku oczywiście).


Dla osób zaczynających przygodę z wizażem w sam raz. Moje przemyślenia? Nie warto kupować pędzli pod wpływem chwili, kiedy mamy możliwość dotknąć, warto zobaczyć, skorzystać (np. w przypadku kupowania pędzli w drogeriach, bądź firmowych sklepach kosmetycznych). Jeśli jednak istnieje tylko możliwość zamówienia przez internet warto poszperać i poczytać troszkę recenzji. A teraz jeszcze moja lista pędzli dla osób, które rozpoczynają przygodę z wizażem, jak ja. Dodam również, że nie warto kupować za 50 zł na allegro zestawu iluś tam pędzli (gdyż widziałam takie u koleżanek i są one średnie, jak nawet nie słabe), warto zainwestować w nieco droższe, ale lepsze i nie musi być to najwyższa półka cenowa (do wszystkiego dochodzimy stopniowo). Nie chodzi o cenę, ale jakość. A dobre pędzle są wizytówką przyszłego wizażysty.

Obiecana lista (podobny zestaw zawiera ten mój szkolny):
  • Beauty blender (sama planuje kupić:), pędzel do podkładu,
  • do pudru,
  • do ust,
  • do kreseczek oraz brwi,
  • spiralka do rozczesywania brwi, rzęs,
  • dwa pędzelki do cieni ułożone owalnie (duży i mały),
  • 1 kuleczka,
  • 1 skośny do różu i bronzera,
  • 1 do podkładu,
  • 1 dobry do blendowania, taki bardziej szeroki i okrągły niż kuleczka, 
Pamiętajmy również o higienie! Polecam kupienie preparatu oraz systematycznego mycia pędzelków. O tym napisze jeszcze osobny artykuł.  

Makijaż oka - cień Catrice

Dzisiaj prezentuje troszkę mocniejszy makijaż dzienny z użyciem cienia Catrice (050) oraz cienia firmy KOBO (505), które niedawno kupiłam, tutaj. Polecam firmę Catrice (sama muszę dokupić inne kolorki), gdyż jest to o wiele tańszy odpowiednik cieni firmy Bobbi Brown (jak dla mnie). 
 Tak dla przypomnienia jak wygląda opakowanie cieni


7/27/2013

Kolor czerwony w filmie - symbolika

Zainspirowana książka o teorii koloru w filmie, szukając sama nowych przykładów, postanowiłam zagłębić temat. Kino jest magiczne, a oglądając filmy ulegamy obrazowi, nie zastanawiając się dlaczego tak się dzieje. Nie rozbijamy obrazu filmowego na drobniejsze czynniki. Dlaczego ta suknia była różowa? A ściany niebieskie? Nieistotne? Skądże, nic bardziej mylnego. Ulegamy magii koloru na co dzień, nie tylko w przemyśle filmowym, ale reklamach itd. O istocie koloru i jego mocy dobrze wiedzą wizażyści, charakteryzatorzy, czy scenografowie. Dzisiaj zaczynam kolejny cykl - a pierwszy będzie kolor czerwony. Czerwień kojarzona jest z agresją, działaniem, czy namiętnością. Ten kolor działa jak kofeina dla naszych zmysłów (wiele filmów akcji zazwyczaj prezentuje plakaty z przewagą czerwonego i dynamicznymi postaciami). Oczywiście dobrany odpowiednio odcień czerwonego również ma znaczenie (np. ciepłe czerwienie są zmysłowe). Kolor czerwony również jest kojarzony z władzą. Symbolizuje pewność siebie, czy energiczność. Barwa ta przykuwa również naszą uwagę - już wiecie dlaczego napis SALE np 70 % jest zazwyczaj na czerwonym tle:) W Chinach jest symbolem szczęścia dlatego panna młoda ma suknie w tym kolorze. Czerwień to również ciepło. 

Czerwień - władza / działanie / rywalizacja. Kolor jest jak już wspomniałam atrybutem króla. Dlaczego? Pamiętajmy, że w dawnych czasach kolor był luksusem, wiązało się to z wytwarzaniem, produkcją. Tylko dwór mógł pozwolić sobie na kolorowe szaty.


W filmie Pracująca dziewczyna żądna władzy Katherine Parker ubiera się oczywiście w mocną czerwień.      

Oraz bezwzględna Czerwona królowa z Alicji w Krainie Czarów z charakterystyczną peruką. 


Czy ktoś wyobraża sobie królową Cersei Lannister (Gra o Tron) w bieli? To chyba zabiłoby jej dynamiczny i bezwzględny charakter. I nie chodzi tutaj tylko o barwy herbu Lannisterów. Chociaż kolor czerwony pasuje tutaj jak ulał. Kto zna serial bądź książki wie o co chodzi:)

Czerwień to namiętność. Żaden tak kolor nie oddaje uczuć miłości, zmysłowości ani pożądania. 

  
Czerwona suknia Miny wydaje się jeszcze bardziej zmysłowa w blasku świec. To też uczucia żądzy i miłości jakimi Dracula darzy bohaterkę. 


Nie bez powodu kochanka Toma w Wielkim Gatsbym ma nie tylko czerwone usta, ale wiele dodatków w tym kolorze oraz włosy wpadające w ten odcień. To typowy akcent na rolę postaci. Biel oraz inne jasne kolory (w tym jasny róż) są zarezerwowane dla niewinnej Daisy aby zmylić widza. 



Nie bez powodu w pierwszych sezonach serialu Mad Men Joan wzbudza pożądanie u kolegów. Jednak, aby zmienić lekko charakter postaci, albo raczej jej odbiór (podkreślając m.in. skończone romanse) filmowcy w ostatnich sezonach ubierają bohaterkę w ciemne, przytłaczające kolory. Podkreśla to również zmianę życia postaci, po tym jak została matką. Czerwień również stała się symbolem uwięzienia Joan na płaszczyźnie pożądania przez mężczyzn, kiedy dokonuje dramatycznego wyboru. Zgadza się na spędzenie nocy z właścicielem pewnej firmy. W tej scenie wyjątkowo ubiera czarną suknię (niczym żałobną). 

I jeszcze na koniec


W filmie Jezebel - dzieje grzesznicy główna bohaterka na bal debiutantek ubiera czerwoną suknię, aby podkreślić swoją niezależność i upartość. W zasadzie kończy się dla niej to skandalem oraz utratą narzeczonego. W rzeczywistości w trakcie kręcenia filmu aktorka była ubrana w suknię koloru brązowego, gdyż w czarno-białym filmie lepiej wygląda niż sama czerwień. 

Mam nadzieje, że się podobało. Jak ktoś chciałby jakiś kolor niech napisze w komentarzu. 

Makijaż oka - zachód słońca

Dzisiaj prezentuje makijaż wykonany cieniami firmy SLEEK. Tym razem moją inspiracją były kolory jakie malują się na niebie kiedy zachodzi słońce. Mam nadzieje, że efekt wyszedł ciekawy. To taka wieczorowa, ale delikatna propozycja. Ja osobiście latem, kiedy jest bardzo ciepło nie lubię bardzo mocnych makijaży. Myślę, że wkrótce kolejny artykuł, a w następnych dniach nowe makijaże inspirowane latem. 





7/26/2013

Efekty specjalne - dwa krótkie filmiki

Polecam wam zobaczyć dwa krótkie filmiki o efektach specjalnych - tym razem w serialu Gra o Tron. Jedno jest pewne, specjalistom od efektów należą się duże brawa. I kiedy u nas stanie się to normą w filmach i serialach. Hm :(


Moje hobby, czyli nie tylko wizaż

Dzisiaj tak krótko o moich zamiłowaniach do sztuk plastycznych. Od dziecka lubię coś zmalować, stworzyć, czy sfotografować. Totalna ze mnie amatorka, jednak jest to dla mnie najlepszy sposób na relaks (oczywiście obok dobrej książki, filmu, muzyki czy czekolady). To właśnie ta chęć tworzenia pokierowała mnie w stronę wizażu oraz charakteryzacji (daleka jeszcze droga). Wygrzebałam ostatnio wiele zdjęć moich prac. Zaprezentuje kilka, reszta do obejrzenia tutaj, zapraszam. A już wkrótce nowe makijaże, w tym inspirowany jeden zachodem słońca, a drugi tulipanami:)

Na początek moje bardzo amatorskie zdjęcia robione starym aparatem (ma 10 lat)




A teraz moje kolczyki, a raczej klipsy



Dziękuje za uwagę:)

7/24/2013

Recenzja podkładów Revlon PhotoReady


Hej. Niestety skasowałam przez przypadek wcześniejszą notkę. Nie wiem jak ja to zrobiłam? Trudno. Tym razem chcę tak krótko przedstawić i napisać recenzję podkładów Revlon PhotoReady. Posiadam w swojej kolekcji kosmetycznej obecnie tylko dwa (mam nadzieje, że z czasem się to zmieni). Jest to 002 Vanilla (jasny, idealny do mojej cery) oraz 008 Golden Beige (bardzo dobry do modelowania twarzy). Oba idealnie się mieszają, więc można uzyskać inny kolor. Podkład zawiera w sobie innowacyjne pigmenty, które odbijają i rozpraszają światło nadając skórze równomierny odcień, nie obciążając skóry (nie ma efektu maski) oraz ukrywając niedoskonałości. Podkład jest bezzapachowy, co jest również plusem. Rozświetla cerę, długo się utrzymuje i nie blokuje porów. Duży plus również za aplikację - pompka jest niezawodna. Co tu więcej dodać? Polecam. Warto polować na dobrą cenę, gdyż w jednym sklepie internetowym jest za 69 zł, a w innym za 49 zł. Ja kupiłam taniej. 


Jasny i ciemny:)


Przegląd wszystkich dostępnych odcieni