7/29/2013

Moda w filmie - lata 60 część 2

Obiecałam jakiś czas temu krótki przegląd filmów, które stały się inspiracją w świecie mody. Wracam dzisiaj z drugą częścią tego krótkiego artykułu. Moda w filmie - lata 60 (tutaj część 1 z makijażem inspirowanym Polly Maggo). Nie będę tutaj umieszczała moich recenzji ani streszczeń filmów. Zachęcam zainteresowanych do obejrzenia - bo jaki jest sens umieszczać tylko wybrane zdjęcia? Trzeba zobaczyć i poczuć magię obrazu, a potem zastanowić się, jakie jeszcze elementy filmu stały się modne, nawet do chwili obecnej.  


W 1960 roku na ekranach pojawił się film Świat Suzie Wong, który opowiada historię burzliwego romansu angielskiego artysty z niezwykle piękną chińską kurtyzaną. Co zasługuje na uwagę? - na pewno kostiumy. Hongkong w tym czasie powoli staje się ważnym miejscem produkcji dla świata mody. Swoją sławą na świecie cieszy się również tradycyjny chiński strój zwany Cheongsam, w którym podziwiamy bohaterkę. 


W 1961 roku pojawia się film Zeszłego roku w Mareinbadzie. Co tutaj stało się modową inspiracją? Fryzura głównej bohaterki, a raczej charakterystyczne strzyżenie na chłopczycę. 


Śniadanie u Tiffany'ego jest już klasykiem, a czarna sukienka Holly marzeniem wielu kobiet, aż do dzisiaj:) sama zaś Audrey Hepburn ikoną stylu i mody.


Warto to też wspomnieć film, który nie jest inspiracją, ale opowiada o życiu fotografa mody. To Powiększenie z 1966 w reżyserii M. Antonionego. Główny bohater, który jest fotografem, uwiecznia swoim aparatem scenę morderstwa. Film ciekawy, polecam i więcej szczegółów nie zdradzę. 



W przygotowaniu część 3 oraz kilka kolejnych mini artykułów o strojach, modzie i makijażu. W planach mam opracowanie z teorii koloru w filmie - żółty oraz pomarańcz, kostiumy z filmu Priscilla, królowa pustyni oraz wiele innych (w tym trendy w makijażu na jesień-zimę 2013-2014). 
Przepraszam za małe błędy, ale pisze posta już późnym wieczorem. Pomijam fakt, że godzina w stopce znowu będzie inna. Ktoś wie, jak poprawnie ustawić czas na blogu? Co chwilę zmienia mi się:)

3 komentarze:

  1. mi się podobała elegancja kobiet z tamtych czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Audrey <3 uwielbiam ją, az zrobiłam obie z nią zdjęcie-->tzn. z jej wigurą.. jest taka filigranowa:) urocza i pięna
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń