10/04/2013

Postarzanie - podstawy

Dzisiaj przedstawię wam moje pierwsze ćwiczenia (jeszcze z starej szkoły wizażu) z podstaw charakteryzacji, czyli postarzanie. Idealnie nadaję się do zdjęć, ale nie do teatru (zbyt słabe i nikt by nie widział z dalszych rzędów) ani do filmu. Od razu zaznaczę, że robiłam koleżance zdjęcie telefonem komórkowym, dlatego efekt jest mniej widoczny - ale całość była o wiele mocniejsza. 
Marta jest młodsza ode mnie w rzeczywistości ;) Tutaj macie zdjęcie Marty na jej blogu w makijażu wieczorowym dla porównania.  

To postarzanie polega na umiejętności cieniowania: jasne elementy uwydatniają, a ciemne chowają. Na początku nałożyłam  na twarz gąbeczką (Kryolan) nierównomiernie podkład (Kryolan stick 02?) wymieszany z szarawym podkładem (stick OA). Następnie zabrałam się do tworzenia zmarszczek - pudrujemy na samym końcu! Należy dokładnie przyjrzeć się twarzy - każdy starzeje się inczej, a zmarszczki nie są regularne jak od linijki. Modelka powinna troszkę się pomarszczyć, a my zobaczymy, gdzie są naturalne załamania skóry. Zaznaczyłam wszelkie bruzdy, kreski na czole, worki pod oczami ;) Farbą w czerwonym kolorze nanosząc na twarz gąbeczką wykonałam Marcie wszelkie tzw. popękane naczynka - czego niestety nie widać na zdjęciu jak i również siwych brwi i pomarszczonych ust. Jak tylko znowu będę miała w szkole inne rodzaje postarzania postaram się o lepsze zdjęcia. 

2 komentarze:

  1. Genialne :) bardzo chciałam bym się nauczyć podstaw charakteryzacji :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem skąd jesteś, ale jak myślisz o charakteryzacji to polecam Ci jakąś dobrą szkołę. W Warszawie najlepsi są Dziewulscy, ja natomiast mieszkam w Trójmieście i zaczynam naukę np. w Magnus Film. W Krakowie sławna zaś jest szkoła charakteryzacji FAM (czy jakoś tak). Ale zawsze można też pooglądać troszkę na youtube (ale to akurat za mało jak dla mnie :)

      Usuń