11/10/2013

Recenzja książki: Makijaż - sztuka przemiany

Dzisiaj nie będzie postu z makijażem w roli głównej, ale recenzja książki o sztuce upiększania kobiet ;) czyli Makijaż - sztuka przemiany, którą napisał wizażysta Kevyn Aucoin. 


W makijażu nie ma uniwersalnych zasad - K. Aucoin

O pierwszych istotnych wiadomościach z sztuki wizażu dowiedziałam się właśnie z tej książki. Nie z blogów, czy innych stron internetowych. Była i jest nadal inspiracją o tym jak wydobyć kobiece piękno bez używania mnóstwa pędzli, czy innych produktów itd. W tej dziedzinie K. Aucoin był mistrzem - proste rady, dwa cienie, czarna kredka i szminka - bo o profesjonalizmie często nie decyduję ilość produktów, ale efekt! 10 cienie na jedno oko - bez przesady, sama łapie się na tym, jak sięgam już po 6 kolor i biję głową o mur - wyrządzam sobie krzywdę, nie tędy droga ;) Nie tęcza na oku, ale subtelne gra kolorów. 


Kim był sam autor i wizażysta? Kevyn Aucoin (urodzony w 1962, zmarł w 2002) już w dzieciństwie uwielbiał malować swoją siostrę, a następnie robił jej zdjęcia polaroidem. Wyrywał również strony z gazet (bo były kiedyś czasy bez internetu), gdzie znajdował się interesujący makijaż, który następnie wypróbowywał na siostrze ;) Ogólnie jak twierdził jego siostra Carla stała się królikiem doświadczalnym dla jego sztuki.  Również w wieku 6 lat odkrył, że jest homoseksualistą. Pracował z wieloma sławami min. z piosenkarka Tiną Turner, Sharon Stone, Cindy Crawford i itd, bo lista bardzo długa. Wykonywał makijaże do teledysków, kampanii reklamowych, czy na pokazach mody. 


Ilustracja z podręcznika - kobieta wamp

Co znajdziemy w książce? Mnóstwo ilustracji, zdjęć, schematów krok po kroku oraz wszelkich porad od modelowania podkładami, nakładania różu do uzyskania efektu m.in dramatycznych oczu, inspiracji ikonami, epokami itd. Sam Kevyn jest troszkę minimalistą, o czym już wspomniałam w ilości użytych kosmetyków do makijażu. W podręczniku nie brakuje również zwykłych metamorfoz jego koleżanek ;) Mamy zatem rozdziały poświęcone pielęgnacji, strukturze twarzy, wszystko o pudrach, podkładach, korektorach, brwiach, rzęsach. Autor przedstawia swoje wizje na temat naturalności, prostoty, koloru, glamour, delikatności, czy klasyki w makijażu. Są również niezwykłe wizerunki jak np: niewinna, kobieta wyzwolona, gwiazdka, seksbomba, podlotek, czy wokalistka. Jak już wspominałam mnóstwo informacji ;) 


Nie mogę za bardzo dawać tutaj zdjęć z książki - łamanie praw autorskich ;) A tak ogólnie w Empiku bardzo często ta książka leży na półce w dziale mody i hobby i można ją pooglądać. Ja jednak wolałam mieć jeden egzemplarz w domu. Cena coś około 60 zł.

Ja wiem, ze w dobie internetu podręczniki są passe :) Mamy mnóstwo blogów makijażowych, ale tak na serio nie ma jak uczyć się bądź podglądać pracę najlepszych z najlepszych. Moja ocena książki to 6 z plusem! POLECAM! 

2 komentarze:

  1. lubię takie poradniki, sama mam jeden :) każdy sposób na pozyskiwanie wiedzy jest dobry ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak ;) Ważne jest czerpanie wiadomości z różnych stron ;)

      Usuń