2/15/2014

Małe zakupy i recenzje (Sephora i Douglas)

Hejka. Ostatnio całkiem przypadkiem;) przechodząc niewinnie obok drogerii kosmetycznych, postanowiłam wejść i pooglądać. Jak zwykle, mimo mojego chudego portfela skusiłam się na parę rzeczy (niektóre w promocyjnych cenach). Dzisiaj je przedstawiam i recenzuje. 


Sephora - brokat i baza (w po sylwestrowej promocji - 25 zł)


Baza ma na celu przyklejenie brokatu do powieki - i uwaga robi to bardzo dobrze. Można również używać jej pod inne cienie. Brokat jest sypki (zostały na promocji tylko takie kolory jak fiolet i bordowy, ponieważ ten drugi jest dość ryzykowny na powiece, wybrałam niezawodny fiolet). Sam brokat bardzo ładnie się mieni. Myślę, że można używać go także do ozdabiania paznokci ;) 


OPI, Nail Lacquer w Sephorze kupiłam na promocji za - uwaga - 13 zł ! Cena regularna coś około 40 zł

Jest to mój pierwszy lakier z tej owianej legendą firmy. Wybrałam kolor tzw. antycznego, lub jak kto woli starego złota. I kiedy pomalowałam paznokcie, odkryłam, że trafiłam na matowy lakier. Jestem zadowolona i z ceny i jakości lakieru (na pewno jeszcze nie raz kupię, jak tylko zobaczę w zniżkowej cenie - bo regularna jest zbyt wysoka!). Buteleczka dość duża i ładna, sam lakier szybko wysycha i jest trwały. Wystarczy jedna warstwa, aż jestem ciekawa jak inne kolory - bo słyszałam, że nie wszystkie są zadowalające. 


NYX, kredka jumbo biała (mam m.in srebrną), kupiona w drogerii Douglas za 19,90 zł

W końcu trafiłam na białą wersję, gdyż w internecie zawsze brakowało jej na stanie. Przypadkiem odkryłam, że w Douglasie są stoiska firmy NYX ;) Produkt można stosować jako cień, bazę pod cienie, albo jako eyeliner. Kredka jest trwała, miękka i ładnie podbija jasne cienie jako baza. Świetna jest także na linie wodną. 


Kredki z Sephory (czerwona do ust i takie stare złoto do oczu). Obie w cenie 19 zł

 Już na początku muszę pożalić się na jedną rzecz. Mimo, że uwielbiam kredki z Sephory, jednak w cenie 19 zł dostajemy połowę produktu w porównaniu z innymi. Bardzo dobry zabieg marketingowy - kredka szybciej się kończy i trzeba kupić nową. Jednak obie są bardzo trwałe, kolory żywe i miękkie. Jestem zadowolona i będę kupować w przyszłości inne kolorki ;) Macie jakieś zdanie o produktach, które dzisiaj przedstawiłam? Jestem ciekawa ;) 

7 komentarzy:

  1. Świetne zakupy :) Kredki Sephorowe wyglądają fajowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow rzeczywiście kredki z Spehory wyglądają super, a baza pod cienie jest w pięknym pudełeczku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się podobają te zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super te kredki do oczu i ust :)
    zapraszam: http://endlessxfire.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Brokat i baza wyglądają kusząco. Ja jestem straszna sroka i "lecę" na wszystkie świecidełka, więc pewnie bym sobie ją też kupiła:) No i jeszcze opakowanie wygląda tak luksusowo, że na pewno by wpadł w moje ręce:). A tak serio to jestem ciekawa co wyczarujesz przy jego pomocy:)

    OdpowiedzUsuń