5/29/2015

Lata 20 - sesja

Hej. Dzisiaj prezentuje wam sesję inspirowaną latami 20 (nie jest to wierna charakteryzacja, ale raczej troszeczkę współcześniejsza wersja). Mam nadzieję, że będzie to inspiracja dla dziewczyn, pań wybierających się np. na jakąś tematyczną imprezę. Zmalowałam makijaż, przygotowałam stylizacje oraz fryzurę. Zdjęcia wykonał Tomasz Grzegorczyk, a pozowała Joanna Rybka. Niestety nie pamiętam dokładnie jakich używałam już kosmetyków ponieważ sesja miała miejsce ponad miesiąc temu. Wiem, że były to produkty marki Sephora, Inglot, Lancome - cienie oraz Eveline, Chanel (jak widać pracuję na różnych markach). Zapraszam do oglądania oraz komentowania. 

Troszeczkę uwspółcześniłam look lat 20 ;) 



Mam nadzieję, że sesja się wam podobała ;) wkrótce kolejne 

5/27/2015

Makeup no makeup

Hej. Dzisiaj coś bardzo naturalnego - makeup no makeup :) Zapraszam do oglądania i komentowania. Modelka Kamila, foto Magdalena Czajka :) Użyłam kosmetyków firmy Bobbi Brown, Sephora, Bourjois. 




Czasami jest makijaż, ale trudną sztuką jest, żeby był niewidzialny :) 
Jak wam podoba się taki efekt? 

5/13/2015

Rossmann promocje - co kupiłam

Hej. Dzisiaj ostatnie małe zakupy. Jak wszyscy już wiedzą były 3 tygodnie promocji na kolorówkę w Rossmannie. Każda z nas czeka na ten czas i planuje co by tu kupić. No właśnie, czy można planować? Ja podeszłam na totalnym luzie do tych zakupów, bez żadnej listy i nawet bardzo dobrze zrobiłam. Mimo, że zakupy starałam się zrobić jak najszybciej i rano to już i tak połowy rzeczy nie było, albo były pootwierane i obmacane. Niestety są testery, jednak nikt za bardzo się tym nie przejmuje i w szale zakupowym łapie do ręki co popadnie, żeby przetestować na dłoni, czy to ten odcień, kolor. Dlatego były to spontaniczne zakupy, jedynie dwie, trzy rzeczy miałam wcześniej upatrzone. Kosmetyki niektóre już przetestowane, więc mogę troszkę więcej o nich napisać. Zapraszam do oglądania i czytania. 


Błyszczyk L'Oreal Glam Shine w cenie promocyjnej około 17 zł. Kupiłam nr 11 rose crystal. Słyszałam o nim same pozytywy. Jeszcze nietestowany, podobnie jak kredka do ust Lovely nr 03. 


Rozświetlacz Dr Irena Eris - mój ostatni ulubieniec! Na pewno będę wracać do tego produktu. Idealny, bez drobinek w zimnym odcieniu. Pięknie rozświetla, mocna pigmentacja, rewelacyjnie sprawdza się na sesjach zdjęciowych. 


Szminka Eveline (przyznam się, że nie przepadam za tą marką, ale w promocyjnej cenię mogę przetestować szminkę). Color edition nr 711, jednak na ustach kolor wychodzi jaśniejszy - pierwszy minus tego produktu. 


Jak zwykle moje ulubione szminki Rimmel - tym razem postawiłam na ładne naturalne kolorki. Jasny róż nr 206 nude pink oraz 077 asia :) 


Puder z najnowszej serii Bell - jednak jest to produkt słaby, mam również podkład. Nie będę za bardzo hejtować tych produktów, poczekam na inne recenzje. Może tylko u mnie się nie sprawdzają.

Jestem ciekawa waszych zakupów, podawajcie linki do swoich blogów :)