8/09/2015

Hurra! Nowy post! Recenzja cieni Bikor No7

Hej. Witam was po bardzo, ale to bardzo długiej nieobecności. Postaram się wrócić do częstszego blogowania. Zapomniałam o drugich urodzinach mojego bloga - no cóż trudno :) Ostatnio miałam dużo pracy, a co najważniejsze ciągle się rozwijam w moim zawodzie. Postaram się częściej o tym pisać. Dzisiaj jednak krótka recenzja paletki Bikor No7 a także zdjęcie z sesji gdzie użyłam tych kolorów. Zapraszam do dalszego czytania. 

Koszt jednej paletki to 165 zł
Idealnie dopasowane do siebie cienie

Zachęcona nowym wyglądem paletek firmy Bikor postanowiłam sprawić sobie jedną z nich. Padło akurat na błękity, ponieważ w moim kufrze brakowało właśnie takich kolorów. Przyznam, że cena jest dość wysoka i traktuję to jako mały minus. Kolory są piękne, ładnie mienią się na powiece, są trwałe. Mają dobrą pigmentację. Opakowanie również jest solidne, lepsze niż te wcześniejsze okrągłe (ktoś je jeszcze pamięta?). Małym minusem jest fakt, że mogą się lekko obsypywać zwłaszcza jak ktoś nie ma sprawnej ręki. Cienie jednak można nakładać na mokro i na sucho. Ogólnie polecam ;) 

Cienie z paletki użyte w makijażu

FOTO Magdalena Czajka
MODEL Ruby Fridays